Dzisiaj klasycznie, czyli martwa natura z mosiężnym dzwoneczkiem. Próbowałem namalować wszystko szerokim płaskim pędzlem i okazało się to dużym wyzwaniem. Zrobiłem też eskperyment z oświetleniem. Oświetliłem martwą naturę światłem z typowej żarówki, przez co na fotografii martwa natura jest strasznie zażółcona. Natomiast malowałem w świetle o temperaturze 4000 K (Kelvina).
Martwa natura z mosiężnym dzwoneczkiem
olej na płycie 16 x 12 cm
Martwa natura z mosiężnym dzwoneczkiem
w złotej ramie